W środku ciągłe napięcie. Niby wszystko dobrze, ale cię nie odpuszcza.
Lęk, potocznie nazywany nerwicą, to mechanizm adaptacyjny. Ale kiedy objawy nerwicy nie wyłączają się tygodniami, zabierają sen i przeszkadzają żyć, to już zaburzenie lękowe (nerwica lękowa). I da się z tym pracować.
Rozpoznajesz to?
Głowa nie wyłącza się. Kręcisz scenariusze, przygotowujesz się na najgorsze, analizujesz to, co już się stało. Nawet kiedy wiesz, że to bez sensu.
Źle śpisz. Kładziesz się i zaczyna się: co będzie jutro, co było wczoraj, co może pójść nie tak. Zasypiasz nad ranem.
Ciało napięte. Ramiona podciągnięte, szczęka zaciśnięta, w brzuchu klucha. Możesz tego nie zauważać, dopóki ktoś nie powie "zrelaksuj się".
Odkładasz telefony, maile, decyzje. Nie dlatego, że ci się nie chce, ale dlatego, że każde działanie wygląda jak potencjalny błąd.
Irytujesz się drobiazgami. Bliscy widzą, że coś się zmieniło. I ty to widzisz, ale nie potrafisz się zatrzymać.
Jak pracuję z lękiem
W CBT patrzymy na lęk jak na system alarmowy, który się przestroił i odpala za często. Zadanie nie polega na „usunięciu” lęku. Chodzi o to, żeby mózg znów odróżniał realne zagrożenie od wyobrażonego.
W praktyce wygląda to tak:
Wyłapujemy automatyczne myśli. "Wszystko pójdzie źle", "Nie dam rady", "Coś się stanie". Zapisujemy, rozbieramy, sprawdzamy z rzeczywistością.
Pracujemy z zachowaniem. Lęk każe unikać, sprawdzać, odkładać. Rozbieramy te nawyki i próbujemy innych.
Techniki dla ciała. Oddech, rozluźnienie mięśni, ugruntowanie. Idą razem z pracą nad myślami.
Opowiesz, co Cię niepokoi. Powiem, czy mogę pomóc i jak. 15 minut, bezpłatnie.
Bezpłatna konsultacja wstępna, 15 minPrzykład z praktyki
Przyszła z bezsennością. Osiem miesięcy nie mogła normalnie zasnąć, lekarze niczego nie znaleźli. Okazało się, że ciało nie odpuszczało sytuacji z pracy. Pracowaliśmy właśnie z tym napięciem i sen stopniowo zaczął wracać.
Imię, szczegóły i przebieg zostały zmienione lub połączone z kilku przypadków dla zachowania poufności. Długość i efekty terapii są indywidualne: liczba sesji i tempo zależą od potrzeby, motywacji i okoliczności. Podane ramy czasowe służą jako ilustracja, nie obietnica.
O specjaliście
- Podejście: terapia poznawczo-behawioralna (CBT). Metoda o udowodnionej skuteczności w zaburzeniach lękowych, PTSD i OCD.
- W praktyce: wspólnie analizujemy myśli, emocje i zachowanie, szukamy konkretnych technik dla danych trudności. Krótkie zadania między sesjami, żeby umiejętności się utrwaliły.
- Kwalifikacje: magister psychologii, specjalność: psychologia kliniczna i zdrowia, SWPS Uniwersytet w Warszawie. Specjalizacja podyplomowa z psychotraumatologii. Szkolę się z terapii poznawczo-behawioralnej w szkole INTEREGO akredytowanej przez PTTPB. Członek PTTPB nr 05906.
- Superwizja: regularna superwizja kliniczna zgodnie z kodeksem etycznym PTTPB.
- Poufność: rozmowy zostają między nami. Wyjątki tylko w sytuacjach opisanych przez prawo (zagrożenie życia sobie lub innym).
Częste pytania
Lęk w ogóle się leczy?
Tak. CBT przy zaburzeniach lękowych to metoda pierwszego wyboru według wytycznych NICE. Badań jest więcej niż dla jakiegokolwiek innego podejścia. To działa.
A jeśli to nie zaburzenie, tylko po prostu lękowy charakter?
Diagnoza nie jest potrzebna. Jeśli lęk przeszkadza Ci spać, pracować albo rozmawiać z ludźmi, to wystarczy. Rozeznamy się na pierwszej sesji, co dokładnie się dzieje.
Ile sesji potrzeba?
Przy zaburzeniach lękowych zwykle 10-16 sesji. Czasem wyraźna poprawa przychodzi już po 4-5 spotkaniach. Zależy od sytuacji.
Powiązane praktyki: Oddech 4-7-8 · Oddech kwadratowy
Powiązane materiały: Lęk i zaburzenia lękowe · Fobia społeczna · Natrętne myśli · Zaburzenia snu
Sprawdź siebie: Skala GAD-7
Podobne tematy: Lęk społeczny · Panika · Terapia traumy · Wypalenie