Niedojrzali emocjonalnie rodzice: jak dzieciństwo z nimi wpływa na dorosłe życie
Aliaksei Levashou · psychotraumatolog, CBT
Niby wychowywano cię normalnie: karmiono, ubierano, posyłano na zajęcia. Ale obok zawsze było poczucie, że własne uczucia lepiej trzymać dla siebie, że nastrój mamy jest ważniejszy od twojego, że słyszą cię tylko wtedy, gdy jesteś wygodny. A w dorosłym życiu nie rozumiesz swoich emocji, boisz się być ciężarem i wybierasz ludzi, którym znów trzeba się przypodobać. Za tym często stoi niedojrzałość emocjonalna rodziców. Zobaczmy, co to jest i jak wpływa.
Czym jest niedojrzałość emocjonalna rodzica
To nie o złych ani okrutnych ludziach. Niedojrzały emocjonalnie rodzic może szczerze kochać dziecko, ale nie umie być z jego uczuciami. Trudno mu wytrzymać cudze emocje, szybko ucieka we własne żale, potrzebuje, żeby uspokajano jego, i słabo oddziela siebie od dziecka. Psycholożka Lindsay Gibson, która opisała to zjawisko, wskazuje wspólną cechę: taki rodzic skupiony jest na sobie, i dziecko obok musi się dostosowywać, a nie być sobą.
Jak to wygląda
- Uczucia dziecka nie są wytrzymywane. „Nie becz", „nie wymyślaj", „znalazł powód do smutku". Emocje nie są pocieszane, tylko unieważniane.
- Odwrócone role. Dziecko staje się pocieszycielem dla rodzica, pilnuje jego nastroju, wcześnie dorośleje. Nazywa się to parentyfikacją.
- Wszystko przez siebie. Każda twoja radość albo bieda szybko zamienia się w rozmowę o rodzicu i jego przeżyciach.
- Miłość według pogody. Ciepło to jest, to znika, i jakby trzeba je zasłużyć dobrym zachowaniem.
Jak to wpływa na dorosłe życie
Dziecko, które rosło przy takich rodzicach, przyswaja prostą zasadę: moje uczucia są nieważne i przeszkadzają, bezpieczniej być wygodnym. W dorosłości rozwija się to w trudność z rozumieniem i pokazywaniem swoich emocji, w skłonność do przypodobywania się i brania cudzej odpowiedzialności, w chwiejną samoocenę i nawykowy wstyd. Często stąd też wyrastają współuzależnienie i trudności z bliskością: ciągnie albo zlewać się, albo trzymać wszystkich na dystans. Jeśli w rodzinie było jeszcze uzależnienie, dochodzi doświadczenie dorosłych dzieci alkoholików.
Jeśli rozpoznajesz swoje dzieciństwo w tym tekście, to nie powód, żeby winić rodziców, tylko żeby zrozumieć siebie. Na bezpłatnych 15 minutach można spokojnie zobaczyć, co z tego ciągnie się w twoje dzisiejsze życie.
15 minut, bez opłaty i zobowiązań. Umów 15 minutCo da się z tym zrobić
- Nazwać to, czego nie było. Przyznać, że brakowało ci emocjonalnego wsparcia, to nie zdrada rodziców, tylko szczerość. Od niej zaczyna się zmiana.
- Uczyć się słyszeć swoje uczucia. Jeśli latami je unieważniano, umiejętność jest utracona, ale się odbudowuje. Pomaga praca z emocjami.
- Przestać zasługiwać na miłość. Twoja wartość nie zależy od tego, na ile jesteś wygodny. Na tym buduje się zdrowa samoocena.
- Zbudować granice. Można kochać rodziców i przy tym nie być ich pocieszycielem. Terapia pomaga znaleźć tę równowagę bez winy.
Jeśli jesteś w Polsce lub w innym kraju UE
Pracuję online w języku polskim, rosyjskim i białoruskim. Pracuję ze skutkami doświadczeń z dzieciństwa: samooceną, wstydem, trudnościami w relacjach. Więcej: relacje i współuzależnienie. Cena sesji 180 PLN, pierwsze spotkanie 15 minut bezpłatne. Płatność Blik, kartą, Apple Pay lub Google Pay.
Źródła
- Gibson L.C. Adult Children of Emotionally Immature Parents. New Harbinger, 2015.
- Bowlby J. A Secure Base. Basic Books, 1988.
- Schore A.N. Affect Regulation and the Origin of the Self. Routledge, 1994.
- Hooper L.M. Parentification. Encyclopedia of Adolescence, 2011.