Toksyczny wstyd: czym różni się od winy i jak z nim pracować
Aliaksei Levashou · psychotraumatolog, CBT
Zrobiłeś mały błąd, a w środku jakby zabrzmiał wyrok: „no proszę, wiedziałem, że jestem do niczego". Pochwalili cię, a ty nie wierzysz i czekasz, aż cię zdemaskują. Chce się schować, zniknąć, żeby nikt nie zobaczył cię prawdziwego. Jeśli to znajome, najpewniej chodzi o toksyczny wstyd. Zobaczmy, co to jest, czym różni się od winy i co z tym robić.
Czym jest toksyczny wstyd
Wstyd sam w sobie nie jest wrogiem. W normie to krótkie uczucie, które włącza się, gdy postąpiliśmy wbrew swoim wartościom, i pomaga zostać w kontakcie z ludźmi. Toksyczny, albo przewlekły, wstyd staje się wtedy, gdy przestaje być o czynie i zamienia się w stałe poczucie własnej wadliwości. To nie „zrobiłem coś nie tak", tylko „ja jestem czymś nie tak". Taki wstyd działa w tle, cicho, i często człowiek nawet nie nazywa tego wstydem, po prostu żyje z poczuciem, że jest gorszy od innych i musi to ukrywać.
Wstyd i wina: na czym polega różnica
Łatwo je pomylić, a różnica jest zasadnicza. Wina jest o działaniu: „postąpiłem źle". Jest nieprzyjemna, ale pożyteczna, bo popycha do naprawy i przeprosin, i nie rusza twojej wartości jako człowieka. Wstyd jest o osobie w całości: „jestem zły". Naprawiać tu nie ma czego, bo wada ogłoszona jest w tobie samym, i zostaje tylko się chować. Dlatego wina częściej prowadzi do naprawy relacji, a toksyczny wstyd do izolacji i ataku na siebie. Jeśli po błędzie naprawiasz sytuację, to wina. Jeśli chcesz zapaść się pod ziemię i karzesz siebie, to wstyd.
Skąd bierze się toksyczny wstyd
Prawie zawsze się go hoduje, a nie wybiera.
- Dzieciństwo z krytyką i miłością warunkową. Jeśli dziecko kochano „za piątki" i zawstydzano za uczucia i błędy, przyswaja: żeby mnie przyjęto, muszę być nie sobą, tylko wygodnym i idealnym.
- Doświadczenie traumatyczne. Przemoc i poniżenie często zostawiają poczucie skażenia, jakby to ze mną było coś nie tak, skoro tak potraktowano. Więcej: praca z traumą.
- Rodzina z uzależnienia albo chaosu. Dzieci z takich rodzin nierzadko biorą winę i wstyd na siebie. Osobno o tym: dorosłe dzieci alkoholików.
Jak się przejawia
Toksyczny wstyd rzadko wygląda jak wstyd wprost. Częściej chowa się za czymś innym.
- Perfekcjonizm. „Jeśli będę nienaganny, nikt nie zobaczy, jaki jestem naprawdę". Więcej: perfekcjonizm.
- Przypodobywanie się. Ciągle się dostosowywać i mówić „tak", byle nie odrzucili.
- Unikanie i chowanie się. Nie prosić, nie wychylać się, nie pokazywać prawdziwego siebie.
- Atak na siebie i ostrość. Czasem wstyd obraca się w agresję, na siebie albo na innych, żeby uprzedzić cudzy cios.
Jeśli za wieloma rzeczami w twoim życiu stoi ciche „jest ze mną coś nie tak", da się to zmieniać. Na bezpłatnych 15 minutach opowiesz, jak to u ciebie, i naszkicujemy, od czego zacząć.
15 minut, bez opłaty i zobowiązań. Umów 15 minutCo pomaga
Paradoks wstydu polega na tym, że wyrzutami się go nie pokona: im bardziej się besztasz za wstyd, tym jest silniejszy. Działa coś odwrotnego.
- Nazwać go. Zauważyć „teraz mówi we mnie wstyd" już oddziela cię od niego. Przeżywasz wstyd, ale nie jesteś swoją wadą.
- Życzliwość do siebie. Współczucie wobec siebie to nie pobłażanie, tylko zdolność traktowania siebie tak, jak potraktowałbyś bliskiego w biedzie. Badania pokazują, że to właśnie ono, a nie krytyka, obniża wstyd.
- Bezpieczne relacje. Wstyd rodzi się w kontakcie i w kontakcie też się leczy. Gdy pokazujesz to, co kruche, a ciebie się nie odrzuca, tylko przyjmuje, stare przekonanie pęka. Terapia jest właśnie takim miejscem.
- Rozbiór przekonań. „Nie jestem dość dobry", „nie można mnie kochać prawdziwego" to głębokie założenia, i można je znajdować i przeglądać w CBT, ucząc się przy okazji obchodzić się z trudnymi uczuciami.
Kiedy sięgnąć po pomoc
Po pomoc ma sens iść, jeśli wstyd stał się tłem życia, przeszkadza budować bliskość, popycha do perfekcjonizmu, przypodobywania się albo samoizolacji, idzie ramię w ramię z lękiem i przygnębieniem. Przewlekły wstyd prawie zawsze ma skąd się wziąć, i w terapii pracuje się z tym ostrożnie, bez nowej porcji wstydu za to, że tak czujesz.
Jeśli jesteś w Polsce lub w innym kraju UE
Pracuję online w języku polskim, rosyjskim i białoruskim. Pracuję ze wstydem, niską samooceną, perfekcjonizmem i skutkami traumy, z których wstyd zwykle wyrasta. Więcej: samoocena i perfekcjonizm. Cena sesji 180 PLN, pierwsze spotkanie 15 minut bezpłatne. Płatność Blik, kartą, Apple Pay lub Google Pay.
Źródła
- Lewis M. Shame: The Exposed Self. Free Press, 1992.
- Brown B. Shame resilience theory. Families in Society, 2006.
- Gilbert P. The Compassionate Mind. Constable, 2009.
- Tangney J.P., Dearing R.L. Shame and Guilt. Guilford Press, 2002.