Toksyczny wstyd: czym różni się od winy i jak z nim pracować
Aliaksei Levashou · psychotraumatolog, CBT
Zrobiłeś mały błąd, a w środku jakby zabrzmiał wyrok: „no proszę, wiedziałem, że jestem do niczego". Pochwalili cię, a ty nie wierzysz i czekasz, aż cię zdemaskują. Chce się schować, zniknąć, żeby nikt nie zobaczył cię prawdziwego. Jeśli to znajome, najpewniej chodzi o toksyczny wstyd. Zobaczmy, co to jest, czym różni się od winy i co z tym robić.
Czym jest toksyczny wstyd
Wstyd sam w sobie nie jest wrogiem. W normie to krótkie uczucie, które włącza się, gdy postąpiliśmy wbrew swoim wartościom, i pomaga zostać w kontakcie z ludźmi. Toksyczny, albo przewlekły, wstyd staje się wtedy, gdy przestaje być o czynie i zamienia się w stałe poczucie własnej wadliwości. To nie „zrobiłem coś nie tak", tylko „ja jestem czymś nie tak". Taki wstyd działa w tle, cicho, i często człowiek nawet nie nazywa tego wstydem, po prostu żyje z poczuciem, że jest gorszy od innych i musi to ukrywać.
Wstyd i wina: na czym polega różnica
Łatwo je pomylić, a różnica jest zasadnicza. Wina jest o działaniu: „postąpiłem źle". Jest nieprzyjemna, ale pożyteczna, bo popycha do naprawy i przeprosin, i nie rusza twojej wartości jako człowieka. Wstyd jest o osobie w całości: „jestem zły". Naprawiać tu nie ma czego, bo wada ogłoszona jest w tobie samym, i zostaje tylko się chować. Dlatego wina częściej prowadzi do naprawy relacji, a toksyczny wstyd do izolacji i ataku na siebie. Jeśli po błędzie naprawiasz sytuację, to wina. Jeśli chcesz zapaść się pod ziemię i karzesz siebie, to wstyd.Tangney i Dearing, 2002: wieloletnie badania winy i wstydu. Skłonność do wstydu wiąże się z gorszymi skutkami, skłonność do winy raczej chroni.
Skąd bierze się toksyczny wstyd
Prawie zawsze się go hoduje, a nie wybiera.
- Dzieciństwo z krytyką i miłością warunkową. Jeśli dziecko kochano „za piątki" i zawstydzano za uczucia i błędy, przyswaja: żeby mnie przyjęto, muszę być nie sobą, tylko wygodnym i idealnym.
- Doświadczenie traumatyczne. Przemoc i poniżenie często zostawiają poczucie skażenia, jakby to ze mną było coś nie tak, skoro tak potraktowano. Więcej: praca z traumą.
- Rodzina z uzależnienia albo chaosu. Dzieci z takich rodzin nierzadko biorą winę i wstyd na siebie. Osobno o tym: dorosłe dzieci alkoholików.
Jak się przejawia
Toksyczny wstyd rzadko wygląda jak wstyd wprost. Częściej chowa się za czymś innym.Pytanie do siebieZa co najczęściej siebie besztam? Jeśli odpowiedź brzmi „za to, jaki jestem", tę listę warto czytać uważniej.
- Perfekcjonizm. „Jeśli będę nienaganny, nikt nie zobaczy, jaki jestem naprawdę". Więcej: perfekcjonizm.
- Przypodobywanie się. Ciągle się dostosowywać i mówić „tak", byle nie odrzucili.
- Unikanie i chowanie się. Nie prosić, nie wychylać się, nie pokazywać prawdziwego siebie.
- Atak na siebie i ostrość. Czasem wstyd obraca się w agresję, na siebie albo na innych, żeby uprzedzić cudzy cios.
Jeśli za wieloma rzeczami w twoim życiu stoi ciche „jest ze mną coś nie tak", da się to zmieniać. Na bezpłatnych 15 minutach opowiesz, jak to u ciebie, i naszkicujemy, od czego zacząć.
15 minut, bez opłaty i zobowiązań. Umów 15 minutCo pomaga
Paradoks wstydu polega na tym, że wyrzutami się go nie pokona: im bardziej się besztasz za wstyd, tym jest silniejszy. Działa coś odwrotnego.
- Nazwać go. Zauważyć „teraz mówi we mnie wstyd" już oddziela cię od niego. Przeżywasz wstyd, ale nie jesteś swoją wadą.
- Życzliwość do siebie. Współczucie wobec siebie to nie pobłażanie, tylko zdolność traktowania siebie tak, jak potraktowałbyś bliskiego w biedzie. Badania pokazują, że to właśnie ono, a nie krytyka, obniża wstyd.
- Bezpieczne relacje. Wstyd rodzi się w kontakcie i w kontakcie też się leczy. Gdy pokazujesz to, co kruche, a ciebie się nie odrzuca, tylko przyjmuje, stare przekonanie pęka. Terapia jest właśnie takim miejscem.
- Rozbiór przekonań. „Nie jestem dość dobry", „nie można mnie kochać prawdziwego" to głębokie założenia, i można je znajdować i przeglądać w CBT, ucząc się przy okazji obchodzić się z trudnymi uczuciami.
Kiedy sięgnąć po pomoc
Po pomoc ma sens iść, jeśli wstyd stał się tłem życia, przeszkadza budować bliskość, popycha do perfekcjonizmu, przypodobywania się albo samoizolacji, idzie ramię w ramię z lękiem i przygnębieniem. Przewlekły wstyd prawie zawsze ma skąd się wziąć, i w terapii pracuje się z tym ostrożnie, bez nowej porcji wstydu za to, że tak czujesz.To normalneMówienie o wstydzie zawstydza, tak on działa. Na sesji można właśnie od tego zacząć.
Jeśli jesteś w Polsce lub w innym kraju UE
Pracuję online w języku polskim, rosyjskim i białoruskim. Pracuję ze wstydem, niską samooceną, perfekcjonizmem i skutkami traumy, z których wstyd zwykle wyrasta. Więcej: samoocena i perfekcjonizm. Cena sesji 180 PLN, pierwsze spotkanie 15 minut bezpłatne. Płatność Blik, kartą, Apple Pay lub Google Pay.
Źródła
- Lewis M. Shame: The Exposed Self. Free Press, 1992.
- Brown B. Shame resilience theory. Families in Society, 2006.
- Gilbert P. The Compassionate Mind. Constable, 2009.
- Tangney J.P., Dearing R.L. Shame and Guilt. Guilford Press, 2002.