Derealizacja: kiedy świat wydaje się nierealny
Aliaksei Levashou · psychotraumatolog, CBT
Patrzysz na znajomą ulicę, a ona jak dekoracja. Dźwięki przytłumione, wszystko jakby za szybą, i sam sobie nie do końca jesteś rzeczywisty. Straszy tak, że przemyka myśl „wariuję". A to najczęściej derealizacja, i stoi za nią zwykle lęk, a nie szaleństwo. Zobaczmy, co to jest, dlaczego się zdarza i co robić.
Czym jest derealizacja
Derealizacja to utrata poczucia realności otoczenia. Świat jest na miejscu, widzisz go, ale jakby oddzielony błoną: płaski, martwy, daleki. Obok stoi podobny stan, depersonalizacja, gdy nierealny wydaje się już nie świat, tylko ty sam i twoje ciało. Oba należą do spektrum dysocjacji, obronnej reakcji psychiki. Ważne: krótkie epizody derealizacji przeżywa choć raz w życiu około połowy ludzi, więc samo w sobie to bardzo częste zjawisko.
Kiedy najczęściej zalewa
- Atak paniki. Derealizacja to częsty towarzysz paniki: na szczycie napadu świat odpływa, i to straszy bardziej niż samo kołatanie serca.
- Silny lęk. Przy długim napięciu układ nerwowy się przeciąża i włącza „przytłumienie".
- Ostry stres. Po silnym wstrząsie świat też może przez jakiś czas wydawać się nierealny.
- Wyczerpanie i niedobór snu. Gdy zasób jest na zerze, poczucie nierealności przychodzi łatwiej.
Dlaczego mózg to robi
To obrona przed przeciążeniem. Gdy lęk sięga sufitu, mózg jakby przygasza jasność i głośność tego, co się dzieje, żeby zmniejszyć obciążenie. Kłopot w tym, że samo doznanie straszy, zaczynasz je śledzić i bać się go, a strach podkręca lęk jeszcze wyżej. Powstaje to samo błędne koło, co przy panice: im mocniej walczysz z doznaniem, tym mocniej się trzyma.
To nie psychoza
Główny strach przy derealizacji brzmi „wariuję". Różnica jest prosta i pewna. W psychozie zaburzony jest test rzeczywistości: człowiek wierzy, że nierealne jest realne. Przy derealizacji test jest zachowany: wiesz, że świat jest prawdziwy, że to doznanie i że minie. Już samo to, że zadajesz sobie pytanie „co się ze mną dzieje", przemawia przeciw psychozie, a nie za nią.
Jeśli poczucie nierealności wraca i straszy, da się z tym uporać. Na bezpłatnych 15 minutach opowiesz, jak to u ciebie i na jakim tle przychodzi, i stanie się jaśniej, co robić.
15 minut, bez opłaty i zobowiązań. Umów 15 minutCo pomaga w danej chwili
- Uziemienie. Wróć uwagą do ciała i do „tu i teraz": nazwij pięć rzeczy, które widzisz, poczuj grunt pod stopami, potrzymaj dłonie pod zimną wodą. Pomaga technika 5-4-3-2-1.
- Nie walczyć. Im mniej boisz się samego doznania, tym szybciej ono ustępuje. Można sobie przypomnieć: „to derealizacja, jest nieprzyjemna, ale bezpieczna, i minie".
- Oddech. Jeśli to na tle paniki, wolny wydech zbija ogólne napięcie, i świat stopniowo wraca.
Kiedy sięgnąć po pomoc
Pojedynczy epizod na tle zmęczenia albo stresu zwykle mija sam. Po pomoc ma sens iść, jeśli derealizacja jest częsta, trzyma się długo, przeszkadza pracować i być z ludźmi albo przychodzi razem z lękiem i paniką. Jeśli jest na tle lęku, pracuje się z przyczyną przez CBT, i doznanie odchodzi w ślad za lękiem. Rzadziej spotyka się utrwalone zaburzenie depersonalizacji-derealizacji (wg ICD-11, kod 6B66), ono też poddaje się terapii.
Jeśli jesteś w Polsce lub w innym kraju UE
Pracuję online w języku polskim, rosyjskim i białoruskim. Z lękiem i paniką, na tle których derealizacja pojawia się najczęściej. Więcej: terapia lęku i ataki paniki. Cena sesji 180 PLN, pierwsze spotkanie 15 minut bezpłatne. Płatność Blik, kartą, Apple Pay lub Google Pay.
Źródła
- World Health Organization. ICD-11: 6B66 Depersonalization-derealization disorder. 2019.
- Hunter E.C.M., Sierra M., David A.S. The epidemiology of depersonalisation and derealisation. Social Psychiatry and Psychiatric Epidemiology, 2004.
- American Psychiatric Association. DSM-5: Depersonalization/Derealization Disorder. 2013.
- Clark D.M. A cognitive approach to panic. Behaviour Research and Therapy, 1986.