Zaburzenia odżywiania: czym są i jak pomaga terapia

Aliaksei Levashou · psychotraumatolog, CBT

Na początku wygląda to jak dbanie o siebie. Trochę więcej porządku w jedzeniu, trochę więcej kontroli, nowy reżim. A potem jedzenie zajmuje prawie wszystko: myśli od rana krążą wokół tego, co zjeść, czego nie wolno, jak to później odpracować albo zrekompensować. Pojawia się wstyd, tajne rytuały, waga, do której wracasz po kilka razy dziennie. Z zewnątrz wydaje się, że człowiek po prostu „dba o linię". W środku to dawno przestało być o sylwetce, a stało się o przetrwaniu. Zobaczmy, czym naprawdę są zaburzenia odżywiania, jakie bywają i co realnie pomaga.

Czym są zaburzenia odżywiania

Zaburzenie odżywiania to zaburzenie psychiczne, w którym relacja z jedzeniem, wagą i ciałem wymyka się spod kontroli i zaczyna rządzić życiem. Jedzenie jest tu na powierzchni. Pod nim prawie zawsze leży coś innego: lęk, potrzeba trzymania choć czegoś pod kontrolą, sposób na uciszenie uczuć, które inaczej są nie do zniesienia. Dlatego zaburzenia odżywiania nie leczy się zdaniem „po prostu zacznij normalnie jeść", tak jak depresji nie leczy się zdaniem „po prostu się ogarnij". To nie wybór ani kwestia charakteru.

Jakie są rodzaje

Zaburzenia są różne, i człowiek wcale nie zawsze pasuje do obrazka z podręcznika. Najczęściej spotyka się trzy postacie.

Poza tymi trzema są też inne warianty: na przykład unikanie jedzenia nie z powodu sylwetki, lecz z powodu tekstury, lęku przed zakrztuszeniem albo utraty zainteresowania jedzeniem. Są i postacie, które nie dociągają do pełnej „diagnozy z podręcznika", a męczą nie mniej. Jeśli jedzenie zatruwa ci życie, nie tak ważne, jak to się nazywa. Ważne, że da się z tym pracować.

To nie kwestia jedzenia ani silnej woli

Główne nieporozumienie wokół zaburzeń odżywiania polega na tym, że bierze się je za problem z samodyscypliną. W rzeczywistości jedzenie jest tu narzędziem, którym psychika rozwiązuje zupełnie inne zadania. Kontrola nad jedzeniem daje złudzenie kontroli, gdy reszta życia wydaje się chaosem. Sztywne zasady żywienia na jakiś czas wyciszają lęk. Objadanie się zagłusza uczucia, na które nie ma innych słów. Dlatego „więcej silnej woli" nie działa: wola i tak jest na granicy, latami trzyma skomplikowany system reguł. Leczyć trzeba nie apetyt, tylko to, co pod nim.

Skąd się to bierze

Zaburzenia odżywiania nie mają jednej przyczyny, zwykle składa się kilka.

Często zaburzenia odżywiania mieszkają w jednym ciele razem z lękiem, depresją albo z tym, że ciało sygnalizuje zamiast psychiki (nazywa się to psychosomatyką). Dlatego zwykle trzeba pracować nie tylko z jedzeniem.

Jeśli jedzenie i ciało zajmują zbyt dużo miejsca w głowie, da się z tym uporać. Na bezpłatnych 15 minutach opowiesz, jak to działa u ciebie, i stanie się jaśniej, od czego zacząć i czy potrzebna jest też pomoc lekarza.

15 minut, bez opłaty i zobowiązań. Umów 15 minut

Jak pomaga terapia

W zaburzeniach odżywiania jest podejście o udowodnionej skuteczności: to specjalnie przystosowana wersja CBT dla zaburzeń odżywiania. Pracuje nie z silną wolą, tylko z mechanizmem, który trzyma zaburzenie. W ogólnym zarysie w terapii:

Ważne zastrzeżenie. Zaburzenia odżywiania bywają groźne dla ciała, i wtedy sama psychoterapia nie wystarcza. W takich przypadkach potrzebny jest zespół: lekarz, który pilnuje stanu fizycznego, czasem dietetyk, czasem psychiatra. To nie znaczy, że jest źle. To znaczy, że o ciało dba się równolegle z psychiką, i tak jest bezpieczniej.

Kiedy sięgnąć po pomoc

Warto szukać pomocy, jeśli jedzenie zajmuje nieproporcjonalnie dużo myśli, jeśli za jedzeniem idzie wstyd i tajemnica, jeśli ograniczasz, objadasz się albo kompensujesz i nie możesz tego sam zatrzymać. Im wcześniej, tym łatwiej: zaburzenie z czasem się utrwala.

Osobno o tym, kiedy nie wolno zwlekać i sama terapia nie wystarcza, potrzebny jest lekarz: szybka i silna utrata wagi, omdlenia, przerwy w pracy serca, zatrzymanie miesiączki, częste wymioty. To sygnały, że ciału już ciężko, i tu w pierwszej kolejności potrzebna jest pomoc medyczna.

Jeśli jesteś w Polsce lub w innym kraju UE

Pracuję online w języku polskim, rosyjskim i białoruskim. Pomagam z tym, co często leży u podstaw zaburzeń odżywiania: z lękiem, perfekcjonizmem, skutkami traumy. Więcej: terapia lęku i praca z traumą. Jeśli stan jest ciężki i ciału już źle, pomogę zorientować się, do jakich specjalistów zwrócić się równolegle. Cena sesji 180 PLN, pierwsze spotkanie 15 minut bezpłatne. Płatność Blik, kartą, Apple Pay lub Google Pay.

Źródła