Depresja maskowana: gdy depresja ukrywa się za ciałem

Aliaksei Levashou · psycholog, podejście CBT

„Coś jest ze mną nie tak fizycznie": boli głowa, plecy, żołądek, nie udaje się spać, ciągle brak sił. Badania w normie, lekarze rozkładają ręce, a lżej się nie robi. Czasem stoi za tym depresja, która ukrywa się za objawami z ciała. Nazywa się ją maskowaną. Zobaczmy, co to jest i dlaczego tak trudno ją rozpoznać.

Czym jest depresja maskowana

Depresja maskowana (nazywana też ukrytą albo somatyzowaną) to wariant depresji, w którym klasyczne oznaki, przygnębienie i utrata zainteresowań, schodzą na drugi plan albo prawie nie są uświadamiane. Zamiast nich na pierwszy plan wychodzą cielesne i behawioralne „maski". Sam człowiek nie uważa, że ma depresję: jest pewien, że jest chory fizycznie albo po prostu „wykończony". To depresja jako taka: więcej o niej w artykule filarowym depresja: objawy, rodzaje i leczenie.

Pod jakie maski się ukrywa

Dlaczego trudno ją rozpoznać

Po pierwsze, ciało jest „głośniejsze" niż psychika: ból albo bezsenność czuje się konkretnie, i logicznie jest szukać przyczyny w ciele, a nie w nastroju. Po drugie, przeszkadza stygmatyzacja: przyznać „bolą mnie plecy" jest łatwiej niż „mam depresję". Po trzecie, sam człowiek może nie zauważać przygnębienia, bo dawno do niego przywykł albo zagłusza je sprawami. W efekcie ludzie miesiącami chodzą po internistach, neurologach, gastrologach, a pomoc potrzebna jest inna.

Jeśli badania nic nie znajdują, a lżej się nie robi, na bezpłatnych 15 minutach można spokojnie zobaczyć, czy za objawami nie stoi coś jeszcze.

15 minut, bez opłaty i zobowiązań. Umów 15 minut

Jak podejrzeć depresję maskowaną

Powód, żeby się zastanowić, jest, jeśli objawy z ciała trzymają się długo, a badania raz po raz są w normie; jeśli równolegle zniknęło zainteresowanie tym, co wcześniej cieszyło (to się nazywa anhedonią); jeśli jest brak sił, zmiany snu i apetytu, poczucie bezsensu. Ważne: to nie znaczy „wszystko w głowie" i objawy nie są „wymyślone". Ciało naprawdę cierpi, tylko przyczyna leży w psychice. Najpierw warto wykluczyć choroby ciała u lekarza, i jeśli ich nie ma, spojrzeć w stronę depresji.

Jak się leczy

Depresję maskowaną leczy się jak depresję: psychoterapia (CBT dobrze działa, w tym z tym, jak powiązane są myśli, emocje i doznania z ciała) i w razie potrzeby leki, które przepisuje lekarz. Gdy leczy się właśnie depresję, zwykle ustępują i objawy z ciała. O tym, jak ciało reaguje na stres i emocje, osobno warto rozumieć w kontekście psychosomatyki.

Jeśli jesteś w Polsce lub w innym kraju UE

Pracuję online z osobami z Białorusi, Ukrainy i innych krajów, po polsku, rosyjsku i białorusku. Z depresją, w tym z jej ukrytymi postaciami i stanami na tle emigracji, pracuję w podejściu CBT. Więcej: depresja i sen. Cena sesji 180 PLN, pierwsze spotkanie 15 minut bezpłatne. Płatność Blik, kartą, Apple Pay lub Google Pay.

Źródła