Czego oczekiwać na pierwszej wizycie u psychologa: krok po kroku
Aliaksei Levashou · psychotraumatolog, CBT
Najczęstsza bariera przed pierwszą sesją nie jest cena ani brak czasu. To strach przed nieznanym. Co mówić. O co zapytają. Co pomyślą. Co jeśli się rozpłaczę. Co jeśli okażę się inny niż się spodziewałem.
Ten artykuł rozkłada pierwszą wizytę szczegółowo: co dzieje się przed spotkaniem, w trakcie i po nim. Opisuję swoją praktykę: bezpłatne 15-minutowe spotkanie zapoznawcze online plus pełnoprawna 50-minutowa sesja. U innych specjalistów struktura może się trochę różnić, ogólny obraz jest podobny.
Co będzie w pierwsze 15 minut (bezpłatne spotkanie zapoznawcze)
To krótka rozmowa wideo, formalnie nie sesja. Nie trzeba niczego przygotowywać. Cel: sprawdzić, czy pasuję do twojej sytuacji i czy ci ze mną wygodnie.
W tych 15 minutach zwykle dzieją się cztery rzeczy: krótko opowiadasz, co cię sprowadza; zadaję kilka pytań doprecyzowujących; mówię, czy mogę z tym pracować i jak orientacyjnie może wyglądać proces; oboje decydujemy, czy iść dalej.
Jeśli w którymś momencie staje się jasne, że moje podejście nie pasuje, mówię to wprost i w razie potrzeby kieruję do koleżanki lub kolegi. To nie jest ocena ciebie, to kwestia dopasowania do metody.
O co zapytają na pełnej pierwszej sesji
Pierwsza pełnoprawna sesja trwa 50 minut. Struktura zwykle wygląda tak:
- Opowiadasz, co cię teraz sprowadziło. Można zacząć od tego, co przyszło do głowy najpierw.
- Doprecyzowuję szczegóły: jak długo to trwa, jak często, w jakich sytuacjach, co ulgi, co pogarsza.
- Pytam o szerszy kontekst: praca, relacje, sen, apetyt, zdrowie fizyczne, przeprowadzki, straty w ciągu ostatniego roku.
- Jeśli to ma sens, pytam o dzieciństwo i okres dojrzewania, nie szczegółowo, raczej w ogólnym zarysie.
- Na koniec wspólnie formułujemy, nad czym ma sens pracować w najbliższym czasie.
Nie trzeba „dobrze" zaczynać. Wiele osób mówi: „Nie wiem, od czego zacząć". To normalny początek.
Czego psycholog nie będzie robić
Nie będzie dawał rad w stylu „spróbuj więcej chodzić" albo „znajdź hobby". Celem psychoterapii nie jest podpowiedzieć, a pomóc zrozumieć, co przeszkadza, i nauczyć się z tym pracować.
Nie będzie stawiał diagnozy. Diagnozy (wg ICD lub DSM) stawia psychiatra na osobnej wizycie. Psycholog pracuje z objawami i przeżyciami.
Nie będzie oceniał. Większość klientów przychodzi z tematami, które wydają się im wyjątkowe lub wstydliwe. Dla doświadczonego psychologa to materiał pracy, nie powód do oceny.
Nie będzie obiecywał „wyleczy pan się w tylu i tylu sesjach". Realistyczne ramy czasowe można oszacować po pierwszej-drugiej wizycie, i te ramy opierają się na badaniach protokołów, a nie na marketingu.
Co jeśli się rozpłaczę
Łzy na pierwszej sesji albo później to normalne. W gabinecie zawsze są chusteczki. Online nie widzę łez tak wyraźnie, ale i tu łzy nie są powodem do zatrzymywania się czy przepraszania.
Jeśli staje się bardzo trudno, można zrobić pauzę. Można poprosić o włączenie ćwiczenia ugruntowania (na przykład zauważyć pięć rzeczy wokół). To część pracy.
Co jeśli nie pamiętam szczegółów albo nie wiem, co czuję
To bardzo częsta historia. Psychika chroni przed przeciążeniem, dlatego wiele z trudnego doświadczenia nie pamięta się w formie „spójnej historii". Uczucia też bywają stłumione: wiesz, że coś się dzieje, ale nie potrafisz tego nazwać.
Psycholog nie wymaga szczegółowego raportu. Praca zaczyna się od tego, co jest. Stopniowo obraz staje się jaśniejszy. Czasem szczegóły się przypominają, czasem nie, i obie opcje nadają się do postępu.
Jeśli chcesz sprawdzić, jak czuje się format, zacznij od bezpłatnych 15 minut zapoznania.
Bez opłaty, bez zobowiązań, bez konieczności zapisu dalej. Umów 15 minutCo jeśli mi się psycholog nie spodoba
Wtedy nie przychodzisz ponownie. To normalna część procesu: dobór specjalisty zajmuje czasem dwie-trzy próby. Kontakt z konkretną osobą ma znaczenie dla skuteczności terapii: badania pokazują, że jakość przymierza terapeutycznego koreluje z wynikiem silniej niż sama metoda.
Na pierwszej sesji warto zwrócić uwagę na własne odczucia: czy spokojnie mówię, czy nie przerywa, czy nie ocenia, czy jest poczucie, że jestem słyszany. Jeśli coś idzie nie tak, można powiedzieć wprost albo po prostu nie zapisać się na kolejną wizytę.
Czego technicznie trzeba do sesji online
Stabilny internet, słuchawki, ciche miejsce, gdzie nikt nie wejdzie przez godzinę. Kamera nie jest obowiązkowa, ale wideoformat zwykle daje głębszy kontakt. Sesje u mnie idą przez bezpieczną platformę zgodną z RODO.
Nagrywać sesji nie trzeba i nie można. To część poufności.
Co po pierwszej sesji
Często pojawia się zmęczenie, zwłaszcza jeśli temat był emocjonalnie obciążający. Czasem przeciwnie, pojawia się lekkość z tego, że w końcu zostało wypowiedziane.
Mogą przyjść kolejne myśli na temat rozmowy w najbliższych dniach. To normalne przetwarzanie. Jeśli jest chęć, można zapisywać w notatkach, żeby wrócić do nich na kolejnym spotkaniu.
Między sesjami psycholog zwykle nie jest na bieżąco, żeby granice pracy zostały wyraźne. Pilne sytuacje (kryzys, myśli samobójcze) wymagają nie wiadomości do terapeuty, a telefonu na linię kryzysową: w Polsce 116 123 dla dorosłych, ogólnoeuropejski numer 112.
Kiedy staje się jasne, że ten psycholog pasuje
Zwykle po trzech-czterech spotkaniach pojawia się jasność: czy czujesz, że praca idzie; czy znajdujesz język; czy są zmiany, nawet małe.
Nie zawsze od razu wygodnie, zwłaszcza jeśli temat trudny. Dyskomfort z pracy i dyskomfort ze złego kontaktu to różne rzeczy. Pierwsze normalne. Drugie sygnał, że warto poszukać innego specjalisty.
Jeśli mieszkasz w Polsce lub w innym kraju UE
Pracuję online. Oznacza to, że nieważne, czy jesteś w Warszawie, w Berlinie, w Pradze czy w Wilnie. Sesje 50 minut, po polsku, rosyjsku lub białorusku. Cena 180 PLN, szczegóły na stronie cennik i płatności.
Więcej o podejściach, które stosuję, można przeczytać na stronie metody. Tam opisane są protokoły CBT dla różnych problemów: PTSD, depresja, lęk, OCD, lęk społeczny, żałoba.