Wypalenie rodzicielskie: gdy nie ma już sił być rodzicem

Aliaksei Levashou · psychotraumatolog, CBT

Kochasz dziecko, ale pod wieczór nie zostaje nic: ani sił, ani ciepła, tylko pragnienie, żeby wszyscy wreszcie zamilkli. Wybuchasz o drobiazgi, a potem nienawidzisz siebie za to. Robisz wszystko na autopilocie i łapiesz się na liczeniu godzin do snu. A na to ogromna wina: dobra matka albo dobry ojciec tak nie czuje. Czuje. To się nazywa wypalenie rodzicielskie, i zdarza się kochającym rodzicom. Zobaczmy.

Czym jest wypalenie rodzicielskie

To stan przewlekłego wyczerpania właśnie z rodzicielstwa, i ma trzy części. Pierwsza to wyczerpanie: jesteś wyżęty, rano już zmęczony, zasób się nie odbudowuje. Druga to emocjonalne oddalenie od dziecka: robisz wszystko, co trzeba, karmisz, ubierasz, odprowadzasz, ale jakby zza szyby, bez dawnego ciepła. Trzecia to kontrast z sobą dawnym i poczucie bycia niewydolnym rodzicem: „kiedyś sobie radziłem, a teraz jestem do niczego". Wszystko razem to właśnie wypalenie.

Czym różni się od zwykłego zmęczenia

Zmęczenie mija po śnie i odpoczynku. Wypalenie nie mija: można się wyspać i tak wstać pustym. Główna różnica jest w emocjonalnym oddaleniu. Zmęczony rodzic zrzędzi, ale zostaje w kontakcie z dzieckiem. Wypalony czuje, że między nim a dzieckiem jakby wyrósł mur, i to straszy i dokłada winy. Jeśli zmęczenie to „jestem wykończony", to wypalenie to „już mnie nie starcza".

Skąd się bierze

Jeśli na rodzicielstwo nie zostało sił i zalewa wina, to nie jest wyrok na ciebie jako rodzica. Na bezpłatnych 15 minutach można omówić, co się dzieje, bez oceniania.

15 minut, bez opłaty i zobowiązań. Umów 15 minut

Co pomaga

Kiedy sięgnąć po pomoc

Po pomoc warto iść, jeśli wyczerpanie trzyma się miesiącami, coraz częściej wybuchasz na dziecko albo oddalasz się od niego, zniknęły ciepło i radość. Osobno i bez wstydu: jeśli pojawiają się myśli o zrobieniu krzywdy sobie albo dziecku, to sygnał, żeby sięgnąć po pomoc jak najszybciej. Takie myśli przy wypaleniu i stanach poporodowych się zdarzają, i to powód nie do samooskarżania, tylko do wsparcia.

Jeśli jesteś w Polsce lub w innym kraju UE

Na emigracji wypalenie u rodziców jest wyższe: w pobliżu nie ma babć i zwykłej sieci pomocy, wszystko trzyma się na jednej parze rąk, plus adaptacja i język. Pracuję online w języku polskim, rosyjskim i białoruskim, pracuję z wypaleniem, lękiem i winą. Więcej: wypalenie. Cena sesji 180 PLN, pierwsze spotkanie 15 minut bezpłatne. Płatność Blik, kartą, Apple Pay lub Google Pay.

Źródła