Kryzys egzystencjalny: gdy traci się sens i co z tym zrobić

Aliaksei Levashou · psychotraumatolog, CBT

Na zewnątrz wszystko w porządku: praca, relacje, plany. A w środku coraz częściej brzmi „po co to wszystko", i zwykłe radości jakby straciły smak. Zalewa poczucie, że żyjesz nie swoim życiem, i niejasne, co z tym zrobić. To przypomina kryzys egzystencjalny. Zobaczmy, co to jest, czym różni się od depresji i co pomaga.

Czym jest kryzys egzystencjalny

To zderzenie z pytaniami, na które nie ma gotowych odpowiedzi: w czym sens, co wybieram, co zostawię po sobie, jak żyć, wiedząc, że życie jest skończone. Psychologowie egzystencjalni, na przykład Irvin Yalom, nazywają to podstawowymi danymi istnienia, z którymi prędzej czy później spotyka się każdy. Sam kryzys nie jest patologią. To bolesny, ale sensowny moment, gdy stare sensy przestały trzymać, a nowe jeszcze nie zostały znalezione.

Kiedy zwykle dopada

Czym różni się od depresji

Łatwo je pomylić, ale to ważne rozróżnić. Kryzys egzystencjalny jest przede wszystkim o sensie: jest ból i zagubienie, ale zwykle zachowuje się energię, żeby szukać odpowiedzi, i same pytania odczuwa się jak żywe. Depresja jest o objawach: trwale obniżony nastrój, utrata przyjemności, spadek sił, zaburzenia snu i apetytu, i tu już nie do szukania sensu, na to po prostu nie ma zasobu. Więcej: ukryta depresja. Jedno może przechodzić w drugie, dlatego jeśli do pustki dołączyły objawy depresji, ważne, żeby zająć się najpierw nimi.

Jeśli sens się zgubił i niejasne, jak żyć dalej, da się to rozłożyć. Na bezpłatnych 15 minutach opowiesz, co się dzieje, i zobaczymy, czy to kryzys, czy już warto zająć się stanem.

15 minut, bez opłaty i zobowiązań. Umów 15 minut

Dlaczego na emigracji jest ostrzejszy

Emigracja często uruchamia kryzys egzystencjalny wprost. Walą się zwykłe sensy i role: kim byłeś w domu, tutaj jakby się nie liczy, zawód, status, krąg, język, wszystko trzeba składać od nowa. Pojawia się pytanie „kim jestem tutaj i po co to wszystko", i to nie słabość, tylko prawidłowa reakcja na to, że dawne oparcie sensów zostało w innym kraju. Więcej na ten temat: emigracja i adaptacja.

Co pomaga

Kiedy sięgnąć po pomoc

Po pomoc warto iść, jeśli pustka i bezsens trzymają się długo, odbierają siły i radość, przechodzą w beznadzieję. Osobno i bez zwłoki: jeśli pojawiają się myśli, że nie warto albo nie chce się żyć, to powód, żeby sięgnąć po pomoc pilnie. W Polsce i UE całodobowy numer służb ratunkowych to 112.

Jeśli jesteś w Polsce lub w innym kraju UE

Pracuję online w języku polskim, rosyjskim i białoruskim. Pracuję z utratą sensu, kryzysami i adaptacją na emigracji. Więcej: samoocena i sens. Cena sesji 180 PLN, pierwsze spotkanie 15 minut bezpłatne. Płatność Blik, kartą, Apple Pay lub Google Pay.

Źródła